Jest ogromny postęp, społeczeństwo rozumie dlaczego tak trzeba,
ale przecież jeszcze można zaoszczędzić pieniądze ...


Racjonalizacji proces odwrotny

W PRL-u mieliśmy racjonalizację. Za dobre, wdrożone pomysły dostawaliśmy pieniądze.
Teraz mamy proces odwrotny. Płacimy za coś nieracjonalnego.
Płacimy za wywóz powietrza.
Plastikowe butelki, metalowe puszki zajmują dużo miejsca w pojemnikach na plastik i metal.
Można sporo miejsca zaoszczędzić, jeśli przed wrzuceniem zgniata się te przedmioty:
1. gdy w pojemniku są różne opakowania, około - 25% objętości pojemnika,
2. gdy w pojemniku są same butelki, do około - 60% objętości pojemnika
Warto?

4247.jpg (26867 bytes)4326.jpg (25952 bytes)4386.jpg (18805 bytes)5739.jpg (24681 bytes)
4851.jpg (20509 bytes)4853.jpg (17577 bytes)4977.jpg (20363 bytes)
4976.jpg (16834 bytes)4852.jpg (20527 bytes)4856.jpg (24865 bytes)

Zaglądnijmy do pojemnika z którego odpady zawożone są bez segregacji bezpośrednio do ziemi.
500% podwyżka opłat za takie pojemniki nie nauczyła rozsądku.
Przyroda nie poradzi sobie z plastikiem i szkłem.

4242.jpg (24238 bytes)
Jest tam wszystko, plastik (także styropian), kartony, butelki, puszki, duże ilości,
mało miejsca na odpady biologiczne.
4243.jpg (35377 bytes)
4244.jpg (33766 bytes)

Wyobraź sobie miasto 80 tys. mieszkańców, teoretycznie każdy codziennie,
beztrosko wyrzuca "do ziemi" jedną plastikową butelkę, czy umiesz sobie wyobrazić jakie są to hałdy?
A w większych miastach? Czy chcesz mieć w tym swój udział?

Marzy nam się coś takiego, ale to już "wyższa szkoła jazdy"

4882.jpg (39166 bytes)

~Lisek, ~Spostrzegawczy    (12.08.2010)

E-mail: ostrowskieabsurdy@op.pl

Wasze komentarze:

Powrót do witryny